O Metal Drfiter

Witaj,

Muzyka metalowa towarzyszy mi od lat 80., kiedy to wsiąkłem w nią za sprawą legendarnych już zespołów. Moja przygoda z ciężkimi dźwiękami zaczęła się od klasyków w postaci Iron Maiden, AC/DC, W.A.S.P., Running Wild, Accept i wielu innych. Do dziś są to dla mnie kultowe grupy.

Z czasem zaczęły pojawiać się ekstremalne dźwięki za sprawą takich nazw jak Metallica, Slayer, Kreator poprzez Morbid Angel, Death, Entombed, Bathory po drugą falę black metalu. Nie zabrakło i bardziej klimatycznej muzy, jaką zaczęły prezentować chociażby Paradise Lost czy Tiamat. Wszystko to przez lata kształtowało i poszerzało mój gust muzyczny. Później, na początku lat 90., byłem jednym z edytorów zina „Rotting”. Ukazała się zabójcza ilość numerów tego ziniacza… aż 2. No i w końcu sięgnąłem również po basówkę, bo stwierdziłem, że pograć też byłoby fajnie.

No i tak wylądowałem w kilku zespołach, w których grałem dłużej lub krócej, przy okazji nagrywając i koncertując. Grałem m.in. w: Island (death/doom metal), Chainsaw (heavy metal), Crusaders (heavy/thrash metal), Morthifer (brutal death metal/grindcore) czy Puki ‘Mahlu (death metal). Do tego naszło mnie swego czasu, żeby pisać o metalu. W ten sposób kilka lat temu skrobałem coś tam dla różnych portali. W końcu, po długich bojach związanych z namysłem (i lenistwem), wylądowałem na swoim. Tak powstał Metal Drifter, po prostu z pasji, bo przecież dobrą metalową muzą trzeba się dzielić zawsze i wszędzie.

Pozdrawiam i dziękuję za zajrzenie na Metal Drifter!

Metal Drifter
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.