Riverflame „Lunar Crusades” (recenzja)

Riverflame

Riverflame

„Lunar Crusades” (2026)

code666

Riverflame to debiutanci, chociaż członkowie zespołu nowicjuszami na metalowej scenie nie są. Grupa składa się z muzyków Hail Spirit Noir, Ponte del Diavolo i Owls. Można powiedzieć, że to międzynarodowy akt, ponieważ wymienione przed chwilą nazwy zameldowane są w Grecji, Włoszech i Francji. Panowie połączyli zatem siły i postanowili przedstawić światu własną wizję czegoś, co nazywają epickim średniowiecznym black metalem. Tylko cóż to oznacza w praktyce?

Wytwórnia anonsuje to wydawnictwo jako połączenie Dissection, Stormkeep i Summoning. I rzeczywiście coś w tym jest. Ze swojej strony dorzuciłbym jeszcze hellenistyczne klimaty tak charakterystyczne w szczególności dla greckiego black metalu. Jeśli dodać do tego odrobinę medievial folku to w zasadzie rysuje się dość dobry obraz muzyki Riverflame. Całość to 5 utworów o łącznym czasie trwania prawie 39 minut.

Płyta zaczyna się od kawałka „Riverflame”, który to, co ciekawe, nie jest szybki. Zespoły poruszające się w takich gatunkach jak epicki heavy czy black metal dają zazwyczaj na początek szybkie strzały na rozgrzewkę. Tutaj jest inaczej. Ten utwór jest rozbudowany, wiele w nim warstw i akustycznych partii. Jego przeciwieństwem jest natomiast „Where Dragons Once Ruled”. To rozpędzona kompozycja z melodiami nasuwającymi skojarzenia z tym, co robią greckie black metalowe zespoły. Poziom epickości również w tym przypadku jest wysoki.

Kawałek tytułowy to z kolei odejście w nieco inne rejony. To właściwie taki medieval folk i gdzieś tam skręca w kierunku Summoning. Jest również najkrótszy w całym zestawie – trwa niespełna 4 minuty. Słuchając go, mam wrażenie, jakby to była ścieżka dźwiękowa do popularnej gry „Heroes III”. Kiedy leci ten mjuzik, to czuję się, jakbym pykał właśnie partyjkę i tłukł kogoś golemem czy innym minotaurem. Patrząc na czasówkę, wygląda mi też na to, że ten utwór wieńczyłby stronę A winyla.

Riverflame

Druga część płyty to dwie najdłuższe kompozycje – trwają 9 i 10 minut. „Through Mistlands Of Unearthly Worlds” ma sporo wspólnego z kawałkiem numer 2. Słychać tu naleciałości Dissection, są szybkie partie grane tremolo na gitarach, a gdzieś pod koniec wjazd robi wręcz urocza medieval folkowa wstawka.

Na koniec Riverflame zostawił epicki „Before The Eternal Night”. Ten utwór wyróżnia się na tle innych. Nie znaczy to, że poprzednie są słabsze. Na myśli mam to, że więcej jest tutaj naleciałości z heavy i neoklasycznego metalu. Fajne są kontrapunktowane melodie gitarowe w okolicy czwartej i pół minuty. Pojawiają się one także później i ładnie to buja. I jeśli ten ostatni kawałek jest także zapowiedzią tego, co w przyszłości zaprezentuje zespół, to ja jestem na tak.

Muzyka o takim charakterze musi być też odpowiednio oprawiona. No i okładkę zdobi obrazek w klimatach fantasy, za który odpowiada Mars Triumph (Triumpher, Manowar). Na okładce widać jakiegoś zacnego rycerza, któremu tak spieszy się do boju, że aż się kurzy. No prawie dosłownie. Spod kopyt jego rumaka unosi się nie kurz a płomienie. Swoją drogą niezłe tarcie musi być tam pomiędzy kopytami a glebą. Z boku widać za to wojów, którzy zapewne podążą w bój za ów rycerzem.

Jak komuś takie black/heavy metalowe epickie klimaty pasują, to niech sprawdzi Riverflame i ich debiut. To ciekawa metalowa propozycja i swoją drogą dobrze rokuje na przyszłość. Jeśli tym torem podąży zespół, to będzie wyśmienicie. Na razie można delektować się debiutem. Premiera pod koniec kwietnia.

Metal Drifter Score: 3.5 out of 5.0 stars/5

Skala ocen:

– Cause Of Death

★★ – Leprosy

★★★ – So Far, So Good…

★★★★ – Bomber

★★★★★ – Aces High

Podaj dalej \m/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Metal Drifter
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.